Hyundai Kona N przyłapany podczas zakamuflowanych testów

Model otrzyma przeprojektowane światła oraz dwie potężne końcówki układu wydechowego.

Hyundai Kona oferowana jest praktycznie z każdym możliwym napędem, od tradycyjnego diesla lub benzyny po hybrydę i wersję w pełni elektryczną. Jednak południowokoreańska marka uważa, że jest to za mało i szykuje jego mocniejszy wariant, który został właśnie przyłapany podczas zakamuflowanych testów na torze w Nürburgring.

Na pierwszy rzut oka możemy dostrzec, że Kona N została nieznacznie obniżona względem standardowej wersji, a co za tym idzie, otrzymała sztywniejsze zawieszenie. Możemy również zobaczyć nowe, zapewne 18-calowe obręcze z czerwonymi zaciskami hamulcowymi umiejscowionymi na tylnej osi. Jednak najciekawiej prezentuje się tył pojazdu, gdzie znalazł się potężny spojler dachowy z trójkątnym trzecim światłem stopu oraz dwie duże końcówki układu wydechowe, które idealnie świadczą o sportowym charakterze modelu. Możemy również dostrzec, że Kona N otrzymała zmodyfikowane dolne światła zarówno z przodu jak i z tyłu.

Patrząc na ten zakamuflowany pojazd możemy dojść do wniosku, że model ten jest praktycznie gotowy, aby wjechać na linie produkcyjne. Gdy przyjrzymy mu się bliżej możemy nawet dostrzec literę N na kratce grilla tak, jak ma to miejsce w innych pojazdach z rodziny „N”. We wnętrzu modelu możemy również dostrzec klatkę bezpieczeństwa oraz fotele Recaro, które z pewnością nie trafią do wersji produkcyjnej.

Możemy się spodziewać, że we wnętrzu Kony N spocznie 2-litrowy silnik benzynowy z turbodoładowaniem, który zaoferuje nam 279 KM mocy oraz będzie współpracował z 8-biegową, dwusprzęgłową skrzynią biegów. Dodatkowo w gamie jednostek napędowych może znaleźć się 1,6-litrowy motor, który generować będzie 218 KM mocy i zostanie połączony z tą samą skrzynią, co mocniejszy wariant.

Hyundai Kona N powinien zostać oficjalnie zaprezentowany w najbliższej przyszłości, a w międzyczasie południowokoreańska marka pracuje również nad innym członkiem rodziny „N”, a mianowicie Hyundaiem i20 N.

2022 Hyundai Kona N – zdjęcia szpiegowskie, sierpień 2020

previous arrow
next arrow
previous arrownext arrow
Slider

Źródło: Motor1

TEST: BMW 430i Coupe G22 - jednak zbyt duże, czy zbyt małe?

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz