Nadjeżdża 510-konna Toyota Supra GRMN z napędem od BMW M3

Flagowa odmiana Supry ma zostać opracowana do 2023 roku.

Toyota Supra należy do jednych z dość ciekawych modeli na rynku, które zapewniają kierowcy świetne doznania z jazdy. Aktualna odsłona tego pojazdu oferuje nam 340 KM mocy, lecz według najnowszej pogłoski, nadciąga jeszcze potężniejszy wariant. Jeżeli plotka okaże się prawdziwa, to w 2023 roku pojawi się 510-konna Supra GRMN.

Według informacji do jakich dotarł japoński portal bestcarweb, Toyota Supra GRMN otrzymałaby silnik pochodzący prosto z BMW M3, który generowałby tyle samo koni, co w wersji Competition. Wraz z bawarskim motorem, Supra otrzymałaby również 7-biegową przekładnię DCT, która przekazywałaby cały moment obrotowy na tylną oś. Trzeba przyznać, ze takie zestawienie z pewnością wzbudza podziw.

Niestety owa pogłoska ma także swoją ciemną stronę. Według portalu, część przytoczonych przez nas informacji pochodzi od samego szefa Supry, Tetsuyi Tady, który wyznał, że BMW niezbyt chętnie podzieliło się swoim potężnym motorem z japońską marką. Nie jest to przecież nic nadzwyczajnego, wszak każda marka pragnie przyciągnąć jak najwięcej klientów. Niemniej jednak dalsza część pogłoski jest dla Supry dość niekorzystna.

Według niej, Toyota Supra GRMN zostałaby wprowadzona do sprzedaży w 2023 roku w nakładzie zaledwie 200 sztuk i co gorsze mogłaby być ostatnią odsłoną tego modelu. Według japońskiego źródła, Supra ma zostać wycofana w 2025 roku i nie doczeka się żadnego bezpośredniego, czy nawet pośredniego następcy. Oznaczałoby to, że wersja GRMN byłaby rzeczywiście edycją pożegnalną, która zakończyłaby produkcję modelu w iście sportowym stylu.

Ostatnia część plotki mówi o przypuszczalnej cenie Toyoty Supry GRMN, która wynosiłaby aż 112.000 dolarów, co w przeliczeniu na polską walutę daje nam prawie 443 tysiące złotych. Dla porównania ceny aktualnej generacji Supry zaczynają się od 44.000 dolarów, a mocniejsze odmiany nie przekraczają progu 60 tyś. dolarów. Trzeba przyznać, ze cena jest dość wygórowana, aczkolwiek, jeśli wariant ten byłby ściśle limitowany i stanowił pożegnalną edycję, to jest to zrozumiałe.

Pamiętajmy jednak, że powyższe informacje są tylko pogłoskami, które nie zostały w żaden sposób potwierdzone. Warto również dodać, ze ten sam portal informował wcześniej, że 434-konna Toyota Supra GRMN trafi na rynek Europejski na początku roku, co ostatecznie okazało się jedynie bezpodstawną plotką. Aby móc potwierdzić tę pogłoski musimy poczekać na kolejne mniej lub bardziej prawdopodobne informacje.

2020 Toyota Supra od AC Schnitzer

previous arrow
next arrow
previous arrownext arrow
Slider

Źródło: bestcarweb via Motor1

TEST: BMW 430i Coupe G22 - jednak zbyt duże, czy zbyt małe?

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz