Ford Mustang Mach 1 powraca jako zmodernizowany klasyk

Ford Mustang w przyszłym roku będzie oferowany również w wersji „Mach 1” nawiązującej do pierwotnego Mustanga z lat 60.

Po wycofaniu z oferty GT350 i Bullita, do gamy Mustanga wkracza nowa specjalna odmiana, która z pewnością przyciągnie największych fanów tego modelu. Już w przyszłym roku z taśmy produkcyjnej zjadą pierwsze egzemplarza nowego Mustanga Mach 1, który nawiązuje do klasyka z lat 60 nie tylko nazwą i podobnym znaczkiem.

Samochód z zewnątrz już na pierwszy rzut oka przypomina swojego przodka. Znajdziemy tutaj nową atrapę chłodnicy, dodatkowy spliter z przodu, specjalne przeloty powietrza na masce oraz dodatkowe malowanie, a na klapie bagażnika zagościł spojler zapożyczony z Shelby GT500. Nie zabrakło też kilku znaczków na błotnikach i klapie bagażnika, które podkreślają specjalną edycję. Niewielkie zmiany nastąpiły również w środku – oznaczenie modelu znajdziemy na progach oraz na desce rozdzielczej.

Kilka zmian nastąpiło również pod względem technicznym. Auto naturalnie będzie napędzane 5-litrowym V8 podkręconym do 480 KM, czyli dokładniej tej samej specyfikacji, jaką mogliśmy poznać już w Mustangu Bullit. W standardzie otrzymamy 6-biegową skrzynię ręczną, jednak opcjonalnie będzie można zamówić 10-stopniowy automat.

Na pokładzie znajdziemy system chłodzenia zapożyczony z GT350, a tylna oś z chłodzonym dyferencjałem pochodzi z topowego GT500. Opcjonalnie samochód będzie można zamówić z pomarańczowymi zaciskami Brembo oraz specjalnymi 20-calowymi felgami. Łącznie oferowanych będzie 10 różnych wariantów kolorystycznych.

Mach 1 trafi do pierwszych klientów wiosną 2021 roku. Zamówienia będzie można składać już za kilka tygodni.

2021 Ford Mustang Mach 1

previous arrow
next arrow
previous arrownext arrow
Slider

TEST: BMW 430i Coupe G22 - jednak zbyt duże, czy zbyt małe?

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz