Nowy sportowy Nissan „Z” będzie miał nawet 480 KM

Według najnowszych informacji, nowy Nissan z logotypem „Z”, który wkrótce mamy zobaczyć będzie występował w dwóch wariantach mocy i występował jako 400Z i topowe 480Z.

Samochodem, o którym ostatnimi czasy cieszy się bardzo dużą popularnością jest Nissan 400Z, czyli następca szeroko znanego, ale wysłużonego już modelu 370Z. W połowie zeszłego miesiąca dotarła do nas pozytywna wiadomość, mówiąca, że maszyna zadebiutuje prawdopodobnie w ciągu najbliższych 12 miesięcy.

Jak na ten czas wiemy, że nadwozie samochodu, a zwłaszcza przedni zderzak inspirowane mają być wyglądem kultowego Nissana 240Z, a ogólna sylwetka i gabaryty będą jednak niewiele odbiegać od dostępnej aktualnie generacji 370Z. Istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że auto otrzyma okrągłe przednie reflektory. Wnętrze ma zostać znacznie zmodernizowane i przystosowane do najnowszych technologii.

Jeżeli chodzi o silnik to pod maską Nissana 400Z zobaczymy 3-litrowy silnik V6 pochodzący z Infiniti Q50/Q60 400 Red Sport o mocy 400 KM. Początkowo jednostka sprzężona będzie z 9-biegową, automatyczną skrzynią, jednak z czasem, w ofercie pojawić ma się również przekładnia manualna. Co najważniejsze, napęd ma być przekazywany wyłącznie na tylną oś.

Najnowsze plotki dotyczące auta mówią jednak o tym, że oprócz bazowej wersji 400Z, zobaczymy również topową odmianę 480Z Nismo. Ta, dysponować ma taką samą jednostką napędową, jednak jej moc podkręcona zostanie o dodatkowych 80 koni mechanicznych, co oznacza, że samochód legitymować się będzie taką ilością mocy, jaką napisana ma w nazwie.

Warto zaznaczyć, że na ten czas są to tylko plotki i nic nie jest potwierdzone. W ciągu najbliższych kilku miesięcy powinniśmy mieć wysyp informacji o nowym Nissanie z serii Z.

2021 Nissan 480Z – wizualizacja Le Yang Bai

previous arrow
next arrow
previous arrownext arrow
Slider

źródło: Spyder7 via Japanese Nostalgic Car

TEST: BMW 430i Coupe G22 - jednak zbyt duże, czy zbyt małe?

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz