Frankfurt Motor Show oficjalnie przestaje istnieć

Targi motoryzacyjne IAA odbywały się we Frankfurcie od 70 lat.

Duże targi motoryzacyjne umierają. Od kilku lat odwiedza je coraz mniejsza liczba osób, przez co producenci coraz częściej decydują się nie brać w nich udziału. Pozwala im to nie tylko zaoszczędzić czas swoich pracowników, ale również odłożyć część pieniędzy, jakie musieliby wydać, aby zbudować i zaopatrzyć swoje stanowisko. O ile dla marek motoryzacyjnych jest to tylko strata marketingowa, tak dla organizatorów takich wydarzeń tendencja ta jest zabójcza pod prawie każdym względem.

Ciężki rynek powoduje, że coraz częściej muszą szukać nowych rozwiązań, ograniczać koszty oraz składać coraz mniej korzystne dla nich oferty. Ofiarą umierającego świata targów motoryzacyjnych stało się właśnie Frankfurt Motor Show, które jak się okazuje, w zeszłym roku odbyło się po raz ostatni.

Informacje tę udostępniła organizacja Verband der Automobilindustrie (VDA), która dotychczas zajmowała się organizacją targów. O ile europejskie targi odbędą się w tym roku w Paryżu, tak w 2021 roku powinny z powrotem powrócić do Niemiec.

Chęć zorganizowania wydarzenia IAA zgłosiły takie miasta jak Kolonia, Stuttgart, Hanower, Berlin, Monachium i Hamburg. Mówi się, że targi odbędą się w którymś z trzech ostatnich wymienionych miast. Oficjalne oświadczenie powinno zostać wydane w najbliższych tygodniach, jak na ten czas organizator prowadzi negocjacje z każdym z nich.

Przypomnijmy, że targi motoryzacyjne IAA pierwszy raz we Frankfurcie odbyły się w 1951 roku. We wcześniejszych latach gospodarzami wydarzenia było Hanower bądź Berlin. Organizacja VDA oficjalnie podziękowała Frankfurtowi „za długie, bardzo dobre i pełne zaufania partnerstwo”.

Volkswagen ID.3 – zdjęcia z IAA 2019

previous arrow
next arrow
previous arrownext arrow
Slider

źródło: Verband der Automobilindustrie

TEST: BMW 430i Coupe G22 - jednak zbyt duże, czy zbyt małe?

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz