Tesla Model 3 od teraz może być jeszcze szybsza

W nowej wersji oprogramowania, właściciele modelu mogą wykupić specjalny pakiet, który znacząco skraca czas do „setki”.

Tesla oprócz swojego nowatorstwa w tworzeniu samochodów elektrycznych wybija się na tle konkurencji jeszcze jednym ważnym aspektem. Bardzo duża część nowości i aktualizacji wprowadzanych do samochodu odbywa się bez potrzeby wizyty w serwisie, dzięki udostępnianiu przez markę w chmurze coraz to nowszych wersji oprogramowania samochodu. I nie nie chodzi tylko o zmiany w systemie info-rozrywki. Trzy miesiące temu wszystkie Tesle Model 3 otrzymały pięcioprocentowy wzrost mocy, tylko dzięki wprowadzeniu nowego oprogramowania.

Amerykańska marka przygotowała coś jeszcze bardziej budzącego podziw. Każdy posiadacz Modelu 3 z dwoma silnikami na pokładzie z wersją wyposażenia Long Rage po pobraniu nowej wersji systemu operacyjnego (przynajmniej wersję 2019.40.2) otrzyma możliwość dokupienia za 2 tysiące dolarów specjalnego pakietu Acceleration Boost, który polepszy osiągi jego samochodu. O jakiej zmianie mówimy?

Po wykupieniu tej opcji sprint samochodu od 0 do 100 km/h zostanie skrócony o aż 0,6 sekundy. Tym samym auto będzie w stanie rozpędzić się do „setki” w czasie zaledwie 4 sekund, a nie jak dotychczas w czasie 4,6 sekundy. Jeśli chodzi o dane techniczne rynku amerykańskiego, to mowa o czasie o 60 mph (96 km/h) i tutaj różnica wynosi 0,5 sekundy (4,4 s -> 3,9 s).

Fakt tego, że Tesli za pomocą zwyczajnego zmodyfikowania oprogramowania udało się w tak dużym stopniu wpłynąć na przyspieszenie samochodu jest naprawdę imponujący. Czy jednak jest to coś potrzebnego? Dowiemy się tego z czasem, kiedy to właściciele elektrycznych maszyn pobiorą nowy system operacyjny i staną przed możliwością zakupienia pakietu Acceleration Boost.

2018 Tesla Model 3

previous arrow
next arrow
previous arrownext arrow
Slider

źródło: Tesla

TEST: BMW 430i Coupe G22 - jednak zbyt duże, czy zbyt małe?

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz